niedziela, 25 listopada 2012

Marion - ultralekka odżywka z olejkiem arganowym

Hej Kochane !:*
Przepraszam , że ostatnio tak bardzo Was zaniedbuję, ale szkoła daje w kość.
Mam bardzo bardzo dużo nauki , a koniec semestru zbliża się wielkimi krokami.

Dziś przychodzę do Was z recenzją przyjemniaczka jakim jest odżywka z olejkiem arganowym firmy Marion.

PLUSY :
+ bardzo ładny zapach
+ ułatwia rozczesywanie włosów !
+ wygładza 
+ włosy nie puszą się 
+ włosy są miękkie 
+ chroni końcówki przed wysuszeniem 
+ kosztuje grosze 
+ nie obciąża

MINUSY :
- mało wydajna ( jak na moje długaśne włosy ! )
- nie odżywia i nie nawilża
- słabo dostępna 
- nie wiem czemu ,ale przy potrząsaniu odżywką z atomizera kapało ; o 


Czy kupię ponownie ? :) Zapewne tak , ale jak na razie kupiłam inną odżywkę firmy Marion .
Zobaczymy jak ta będzie działała ;)

21 komentarzy:

  1. nigdzie nie mogę znaleźć kosmetyków marion:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana chciałam zaprosić Cię na konkurs świąteczny na moim blogu, do wygrania jest kupon na zakup wybranych bucików ♥
    http://wiktoriabachowskaphotography.blogspot.com/2012/11/competition-with-mergpl.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam...:)

    Obserwujemy...?

    OdpowiedzUsuń
  4. mam i jestem baaaardzo zadowolona, bałam się że będzie obciążać wlosy, ze względu za olejek, ale jest super!
    obserwuję, zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje sie byc ciekawy :) musze go poszukac.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę pokończyć wszystko co mam do włosów, a potem chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie stosowałam, ale jest już w drodze mój zestaw do włosów Marc Anthony z olejkiem arganowym:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli takie mizerne efekty, to tutaj raczej tego olejku to wcale nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  9. W moim przypadku wygładzenie jest bardzo potrzebne więc muszę się za nią rozejrzeć:) A właśnie, gdzie sie kierować by znaleźć produkty MArion?

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem jej kupienia może w końcu kupię ;0

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jej w takim razie nie zakupię:)
    ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
    pozdrawiam,
    OLA:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo...to coś dla mnie :) Może da radę na moje puszące się kłaki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie odżywki w atomizerze jakoś nie za bardzo się sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. a zapach ładny? :)
    nie mam pojecia jak pachnie olejek arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. <3 olejek arganowy, uwielbiam, z Mariona nie miałam jeszcze okazji ani jednego kosmetyku stosować, chyba trzeba to zmienić:)

    Świetny blog, zapraszam do mnie http://testujto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Kaziczku mój kochany, starczy dołączyć do Malinowego Klubu:)

    OdpowiedzUsuń