poniedziałek, 8 października 2012

Maseczkowy październik, czyli Rilanja face, vitamin-honig maske

Hello :*
Dziś przychodzę z recenzją kolejnej maseczki . Jest to Rilanja Face , vitamin-honig maske, czyli maseczka witaminowa z miodem :)

Wybaczcie, że znów nie zrobiłam zdjęć, ale jestem już mega zmęczona ;( 

Zacznę może od plusów:

+ szybko się wchłania
+ jest jej na prawdę dużo !
+ "uspokaja" cerę
+ ładnie nawilża, cera jest bardzo gładka
+ może to dziwne, ale zauważyłam zmniejszone pory po tej maseczce ! :)

Minusy:
- bardzo intensywny zapach, który niestety ciężko jest znieść
- zostawia taką lekką "powłoczkę"


Podsumowując - maseczka jest bardzo fajna, jednak ze względu na zapach nie kupię jej ponownie :(
Zapach jest zbyt intensywny i długo się utrzymuje .

22 komentarze:

  1. Ha ha ha, teraz mnie wypada napisać - nie widziałam jej nigdy... Naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkam w takim mieście, że bliżej mi do wilków niż sklepów :)

      Usuń
    2. Wcale nie, pierwsze muśnięcie jest niezwykle delikatne :)

      Usuń
  2. A mnie się właśnie ten zapach podoba :) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To mnie przekonuje, jeśli zapach jest niefajny, to tez bym drugi raz jej nie kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, jak zapach niefajny to nie ma co.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie lubię zapachu miodu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż dziwne, że maseczka ma intensywny zapach. Pewnie na początku nie jest to złe, ale później...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, dziwne że ktoś naperfumował maseczkę do tego stopnia że zapach Nam przeszkadza

      Usuń
  7. Nie znam tej firmy... nie znoszę mocno perfumowanych maseczek, głowa może rozboleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam firmy.. :) ogolnie boje sie tych nawilzajacych maseczek, ze zapchaja mi cere :( dlatego tez stawiam glownie na te oczyszczajace :) chociaz uwielbiam zapach miodu, mmm

    OdpowiedzUsuń
  9. Te zmniejszone pory zachęcają szczególnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. zapach czego? jak miodu to maseczka na wstępie odpada;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja bardzo lubię zapach miodu w maseczkach:P

      Usuń
  11. Jaka będzie kolejna? Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem czy dzisiaj jeszcze zdążę zajrzeć, ale na pewno jutro zaglądnę:) Pozdrawiam, miłego wieczorku życzę

    OdpowiedzUsuń
  13. Miodkowa maseczka?:) super :) skusiłabym sie na nią :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziwny ten wczorajszy dzień był. Udanego zatem piątku:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś omijam te maseczki szerokim łukiem. Żadna z marek Schleckera do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń